W 1874 r. dwoch rybakow z St.Johns, podczas polowu ryb spostrzegli w oddali cos, co uznali za szczatki rozbitego okretu. Kiedy podplyneli blizej, ze strachem stwierdzili swoja pomylke. Nad powierzchnie wody wzniosl sie dziob wielki, jak "6-galonowa barylka". W chwile po tym glowonog zaatakowal lodz, oplutlwszy ja swoimi mackami. Drewno poczelo niebezpiecznie trzeszczec na spojeniach, a sama lodz nabierac wody. Jeden z rybakow nie tracac glowy chwycil topor i poczal rabac miazdzace lodz macki. Kraken natychmiast puscil lodz. Uciekajac zabarwil na wode na czarno-atramentowy kolor.
Z nowszych, powojennych juz doniesien, godny uwagi jest przypadek norweskiego tankowca "Brunszwik", plynacego w okolicach Nowej Funlandii. To wlasnie tu marynarze obserwowali cale stado kalamarnic, roznej wielkosci, ktore wynurzylo sie na powierzchnie i przez pewien czas plynelo wokol statku. W pewnym momencie najwieksze z nich (podobno ogromnych rozmiarow) zaatakowaly tankowiec, oblepiajac go swoimi mackami. Niestety dla nich, przeciwnik byl stalowy i plynal za szybko.
Odnajdywane sa tez szczatki martwych zwierzat, ktorych odnoza swiadcza o ich monstrualnej wielkosci. Przykladem to, ktore znaleziono na brzegu Thimble Tickle Bay (Nowa Funlandia) 2 listopada 1878 r. Wage ciala osadzono na 2 tony. Najdluzsze ramie mialo 16,5 m. Zdaniem radzieckiego oceanografa I.I.Akumuszkina, byl to przedstawiciel kalamarnic, ale ... jeszcze nie wyrosniety. Ot, taki sobie osesek, ktory w dojrzalym wieku powinien wazyc okolo 8 ton. Amerykanski oceanolog Mac Genette uwaza, ze jest to ocena skromna, jako ze docelowo glowonog, gdyby nic mu sie nie stalo, jako dorosly osobnik wazylby okolo 29,5 tony.
Clyde Roper, naukowiec pracujacy dla Smithsonian Institute, przekonany jest, ze w glebinach zyja osobniki mierzace do 50 m dlugosci. Planuje wyprawe, ktora ma wniesc nowe swiatlo o zyciu tych nieznanych nadal nauce zwierzetach. - Kilka minut fimowania - mowi - i wykonane zdjecia przyniosa prawdziwe zwyciestwo. Jestem przekonany, ze mamy wielka szanse dotrzec do tych gigantycznych i tajemniczych stworzen, nawet jesli czekaja nas po drodze dramatyczne przezycia.
Tajemnice morz i oceanow intryguja nas i nadal pozostaja tajemnicami. A glebiny i klebiace sie w nich zycie stanowia do dzis rownie wielka tajemnice, jak powierzchnie odleglych planet.
Komentarze
Aktualnie 0 komentarzy.
Aktualnie nie ma żadnych komentarzy. Come on be the first one!
Zostaw komentarz